Zimowa frajda

Nareszcie spadł długo oczekiwany przez nas śnieg. Puszysty puch umożliwia nam różnorodne aktywności na świeżym powietrzu. Jest to niesamowita zabawa, radość, integracja. Pomysłów na zabawę w białym szaleństwie nie brakuje. Oczywiście priorytetem jest ulepienie baławana, oprócz tego postanowiliśmy wspólnymi siłami zbudować igloo i spróbować jak w takim malutkim śnieżnym domku można się poczuć. Przyznajemy zgodnie. Budowa igloo to bardzo żmudna praca, wykorzystaliśmy do budowy śnieżnego domu sprzęt, którym dysponowaliśmy: bardzo pomocna okazała się plastikowa wanienka. Przy budowie igloo zastał nas zmierzch, ale swój śniegowy dom wykończyliśmy, dzięki latarkom. Niestety domek okazał się ciasny, nie pomieścił nas wszystkich. Mamy nadzieję, że śnieg poleży dłużej i umożliwi nam w pełni korzystanie z zimowej aury.